|
Dlaczego
istnieje zło?
Wszystko, ma swoją przyczynę i sens choć nie zawsze jest ona nam znana, zaś po to Pan Bóg dał nam prawa natury oraz rozum, abyśmy działając dla dobra wspólnego, posługując się rozumem oraz poznając prawa natury chronili własne i innych życie. Jeśli jeszcze dzisiaj giną ludzie - to jest to rzeczywiście bezsensowne, bo wiele, jeśli nie wszystkie te istnienia można byłoby uratować. Gdyby ludzie zamiast egoistycznie zajmować się wyłącznie sobą pamiętali o zaleceniu Jezusa, abyśmy nie czynili innym tego, czego sami nie chcemy aby nam czyniono, życie nie byłoby takie dla nas nieznośne. Bóg daje człowiekowi dobre rady - możemy Go posłuchać i wyjdzie nam to w konsekwencji na zdrowie. Chociaż trzeba też pamiętać, że każdy musi kiedyś i jakoś umrzeć i czasami wydaje się nam, że to jest bezsensowne. Często zastanawiamy się na przykład, dlaczego wielu ludzi fajnych, dobrych szybko odchodzi a wielu złych żyje długo i szczęśliwie. I na to jest odpowiedź Po co mają się tutaj męczyć ludzie dobrzy, jeśli ten świat jest tylko poczekalnią w drodze do Nieba? Wielu ludzi dobrych żyje, bo mają coś do zrobienia, co ważne jest dla nas, dla nich lub dla innych i dla Boga. A ludzie źli żyją długo, bo Pan Bóg "nie chce śmierci grzesznika, ale jego nawrócenia" - więc daje takim ludziom szansę naprawienia błędów i wyrządzonego zła już tutaj, na ziemi. Jeśli nie wykorzystają tej okazji teraz, maja nikłe szanse naprawienia tego po śmierci.
Zło jest bezsensowne w odróżnieniu od dobra Bo po co np. jakiś ksiądz molestuje nieletnie dzieci, jeśli wie jaka go za to czeka kara tutaj a jaką straszną konsekwencje gotuje dla siebie po swej śmierci i jak straszną krzywdę tym dzieciom wyrządza? Albo jaki jest sens zabicia człowieka, jeśli np. mordercy się uda uniknąć kary tutaj, ale po śmierci czekają go za to poważne konsekwencje? Albo jaki sens ma np. wzięcie łapówki przez urzędnika państwowego, jeśli nawet będą to duże pieniądze, za które kupi sobie nową chałupę a dzieci wyśle do szkół za granicę, jeśli faceta złapią albo gdy nie złapią, za każdy grosz będzie musiał się gęsto tłumaczyć Najwyższemu? Co z tego, że ktoś w zły sposób zaspokaja swoje pragnienia, jeśli po ich nasyceniu i przetrawieniu i tak pragnąć będzie znowu, zaś za takim działaniem kryje się wyłącznie zło i ludzka nawet nieuświadomiona krzywda, za którą nie będzie na Sądzie słowa "zmiłuj"? Głupota zła jest ogromna Bezsens jeszcze większy. A jednak każdy z nas co jakiś czas je czyni. Najważniejsze jest jednak to, abyśmy z upadku się podnosili, byśmy uczyli się na własnych błędach i żałowali za to co czynimy prosząc Boga o przebaczenie. Bóg jest miłosierny i wybacza tym, co żałują. Jak powiedział bł. ojciec Pio: "Bóg nam wybacza wcześniej, niż popełnimy grzech". Najważniejsze, abyśmy tylko widzieli konsekwencje tych czynów i byśmy umieli wyciągać z nich dobre wnioski pragnąc dobra dla innych a przez to dla siebie. Nie osądzajmy Boga za wszystko co złe na tej ziemi, bo Bóg już udowodnił sam na sobie, co to znaczy doświadczyć bezsensownego zła. Rozumie nas znakomicie i wierzę, że tak jak i Pan będzie robił wszystko, aby nam jak najwięcej tego oszczędzić. Serdecznie pozdrawiam.
|
||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||