|
Dlaczego
istnieje zło?
 |
 |
| To jest dramatem
ludzkości, kiedy konsekwencje grzechów ludzi spadają na niewinnych. |
|
 |
Zło jest skutkiem i zawsze było skutkiem
złych wyborów - innego zła. Nigdy z czegoś co jest dobre nie wynika zło.
Nigdy też ze zła - nie ma dobra. Istnienie zła osobowego, czyli szatana,
jest efektem złego wyboru grupy aniołów, stworzonych przez Boga, obdarzonych
wielką mocą, ale zarazem posiadających wolną wolę. Gdy szatan dokonał
wyboru odrzucającego Miłość Boga, sam stał się zły (bo odrzucił dobro)
i sam stał się przyczyną zła. To samo dzieje się z człowiekiem.
Człowiek może czynić dobro i może dobro odrzucić
Gdy odrzuca dobro, czyni zło. Im częściej to robi, tym zło przejmuje nad
nim kontrolę. Widać też wyraźnie, dlaczego Bogu zależało na naszej wolnej
woli. Gdyby Bóg chciał abyśmy musieli Go kochać, bez żadnego wysiłku mógłby
to sprawić - tylko co to byłaby miłość!? Czy Ty pokochałbyś kogoś, kto
chce Twojej miłości, jeśli Ty tej osoby nie kochasz? Przecież to jest
gwałt! Miłość robota zaprogramowanego do kochania swojego Stwórcy? Czy
to jest miłość?
Ponieważ zostaliśmy stworzeni przez Boga na Jego
obraz i podobieństwo, obserwując nas samych możemy odkryć dlaczego to
wszystko tak wygląda. Jeśli ktoś jest piękny, bogaty, potężny i mądry
a chce aby kochano go nie dla pięknego oblicza, bogactwa, władzy, mądrości
ale pragnie miłości prawdziwej, miłości bezwarunkowej, wolnej. Ileż to
powstało dzieł literackich i filmowych, kiedy to człowiek szuka miłości
do niego samego a nie dla jego bogactwa, władzy czy innych walorów jakie
posiada i jakich jest świadom? Bóg wie dobrze, Kim jest. Wie, iż jest
pełnią i doskonałością, która zaspokaja wszystkie nasze pragnienia. Wie
też jaką plątaniną niespełnionych oczekiwań i pragnień jest człowiek.
Dlatego Bóg się skrywa głęboko przed nami, abyśmy odkrywając to minimum,
jakie możemy poznać, pokochać Go takim jaki jest a nie byli przez Niego
zmuszeni do zakochania się w nim.
A właśnie obserwowanie dobra - odsłania nam Boga. A im więcej dobra, tym
więcej widzimy Boga. I ilość ludzi, którzy Boga po owocach Jego działania,
śladach jakie pozostawił pokochali Go tak silnie, iż byli i są w stanie
oddać za Niego nawet życie pokazuje, iż jest to możliwe.
I w świetle tego co napisałem Panu, kiedy Pan pyta, dlaczego jeszcze na
świecie istnieje zło, łatwiej o odpowiedź. Zło jest, bo wielu ludziom
nie chce się szukać i wybierać dobra. Wielu ludzi pociąga zło, gdyż wydaje
się im, że zło zaspokaja ich potrzeby, co jest sprzeczne samo w sobie,
gdyż zło niczego nie zaspokaja, ale właśnie rozbudza kolejne potrzeby
do zaspokojenia - pokazuje to przykład uzależnień.
Zło istnieje, bo istnieje również szatan
który jest ojcem zła często właśnie tego bezprzyczynowego, głupiego i
bezsensownego. Zło istnieje, bo jest skutkiem czyjegoś działania, czyjejś
głupoty, niewiedzy, odrzuceniu prawd przekazanych nam a zawartych w Objawieniu
czy w Prawach natury. Zło istnieje, bo ludzie dokonują czasami złych wyborów.
I jest to dramatem ludzkości, kiedy konsekwencje grzechów ludzi spadają
na niewinnych - ale taka bywa też natura zła, iż nie dotyka ono bezpośrednio
i od razu sprawców zła, ale niewinne ofiary. Zło ma tak różnorodne i wielorakie
formy jak różnorodne i wielorakie są przejawy dobra. Dlatego też jest
cierpienie, niesprawiedliwość, ból, bo jest i dobro. Ktoś wybiera zło
a ktoś inny dobro. Cierpią niewinni: dzieci, osoby naprawdę dobre - i
tutaj można wiele mówić o sensie cierpienia. Ale mówiąc krótko: cierpienie
zawsze jest konsekwencją zła, ale jednocześnie, samo w sobie może dzięki
człowiekowi i dzięki Bogu stać się przyczyną dobra. Ludzie narzekają na
cierpienie i ja i Pan i każdy z czytelników z jakiegoś powodu cierpi.
Ale nawet Bóg nie uniknął cierpienia. Sam stał się człowiekiem i został
poddany niewinnie okrutnym mękom, by właśnie nas z pętli zła wyzwolić
i jednocześnie pokazać, że cierpienie może mieć taki sens, jaki my sami
mu nadamy.
 |
|
 |
|