Thomas Merton

Mistrz Eckhart

Duchowość

Szukającym drogi

Księga gości

Linki polecane





Dlaczego istnieje zło?

W najkrótszej formie mój problem ujmę tak: Skoro Bóg jest wszechmogący i zarazem kocha człowieka, dlaczego na świecie istnieje zło? Dlaczego dał człowiekowi wolną wolę do czynienia zła? Czyż nie mógł stworzyć wolnej woli, która nie dopuściłaby zła? Wreszcie, dlaczego w świecie istnieje zło, które nie wynika z działania człowieka, np. kataklizmy naturalne, choroby? Skoro Bóg jest wszechmogący, to każdy zamierzony cel ludzkiego cierpienia mógłby osiągnąć bez tego cierpienia.


fot. Andrzej Hutniczak
 
Bóg nie przymusza nas do niczego...

Witam Panie Tomaszu! Nie zadaje Pan nam łatwych pytań, dlatego proszę nie oczekiwać prostych odpowiedzi. Czy wie Pan na czym polega wolność? Polega ona na tym, że człowiek może robić to co chce. Granicą wolności jest wolność drugiego człowieka. Tak więc krótko i węzłowato: wolność, to możliwość dokonywania swobodnego, wolnego od nacisków (czyli niezależnego) wyboru i zdolność (chęć) ponoszenia konsekwencji takiego wyboru. Konsekwencją tego jest fakt, że gdy nie ma wyboru, jeśli można jedynie robić np. jedną czynność - o wolności nie może być mowy - bo nie ma wyboru. I nie można mówić tutaj o pojęciu dobra czy zła.

Podam Panu taki neutralny przykład. Jest Pan głodny - nie znam człowieka, który może żyć samym powietrzem. Więc jeśli ktoś chce żyć - musi jeść. W tym przykładzie widać też inną ciekawą zależność - jeśli ktoś uważa

życie za dobro


które należy chronić i o które należy zabiegać, wtedy człowiek głodny chcąc zdobyć pożywienie, szukając pożywienia, zaspokajając potrzebę - czyni dobrze. Ba, nawet są sytuacje, kiedy człowiek np. nie mając pieniędzy, nie mając jedzenia i ukradnie on kawałek chleba ze sklepu, wyrządza on zło (kradzież), ale nie jest ona zawiniona, gdyż nie miał ten człowiek innych możliwości a musiał on ratować własne życie, by zaspokoić potrzebę życiową, jaką jest ratowanie życia. Czyli rozumie Pan, że sprawa o którą Pan pyta, wcale nie jest łatwa.

Jeśli więc nie ma wyboru - pojęcie dobra lub zła jest już tylko pojęciem umownym. Pan Bóg dał nam wolną wolę, abyśmy w wolny i nieprzymuszony sposób dokonywali wyboru dobra a odrzucali zło, oddalające nas od Niego i naszego własnego szczęścia. W pojęciu wolnej woli mieszczą się pojęcia wolności i woli czyli zdolności do podejmowania wolnych od wszelkich nacisków, decyzji. Przyjmijmy więc Pańską propozycję - nie ma zła - Pan Bóg jest wszechmocny i sprawia, że zło nie istnieje.

I co wtedy? Człowiek może czynić tylko dobro i co wtedy? Wtedy możemy zapomnieć o pojęciu wolności. No bo jeśli ja mogę czynić tylko dobro, to nie mam możliwości wyboru. I już nie jestem wolny. I dochodzimy do paradoksu, że o ile

Pan Bóg w naszym założeniu jest Wszechmocny

to na czym ta wszechmoc Boga ma polegać, gdyby Bóg stworzył istoty rozumne, ale bezwolne ? Czy byłby wtedy Wszechmocny? I czy byłby Bogiem sprawiedliwym stwarzając istoty, które mogą żyć i funkcjonować tylko do czynienia dobra? Właśnie na tym polega paradoks, iż wolna wola człowieka jest pochodną doskonałości i wszechmocy oraz sprawiedliwości Boga. I zostaliśmy stworzeni na Jego obraz i podobieństwo dzięki czemu, tak jak i On tak i my jesteśmy wolni. Dlatego Bóg nie przymusza nas do niczego - możesz być dobry lub zły, ale wcale "nie musisz" - to słowo "możesz" (hebr. timszel), jest jak life motive całej Biblii stale obecne.

Jaka więc jest geneza zła. Jak nam przekazał sam Jezus ustami swojego Apostoła:
Rz 5:12-13 "Dlatego też jak przez jednego człowieka grzech wszedł na świat, a przez grzech śmierć, i w ten sposób śmierć przeszła na wszystkich ludzi, ponieważ wszyscy zgrzeszyli... Bo i przed Prawem grzech był na świecie, grzechu się jednak nie poczytuje, gdy nie ma Prawa."

 
1 2 3 4 5

KONTAKT: Krzysztof Pałys OP | www.palys.interq.pl | e-mail: palys@interq.pl