Thomas Merton

Mistrz Eckhart

Duchowość

Szukającym drogi

Księga gości

Linki polecane





Wspólny dialog

Zrozumienie samego siebie, tego kim człowiek w istocie jest, dokonujące się w doświadczeniu zenistycznym, prowadzi do otwarcia się na tę prawdę, że to Bóg jest centrum człowieka. Poznanie samego siebie jest w gruncie rzeczy poznaniem Boga, będącego najgłębszą Prawdą o mnie samym. Bynajmniej nie jest to wynikiem naturalnej refleksji filozoficznej. Poznanie owej prawdy zawdzięczamy Bogu, który jest najwyższą i jedyną Prawdą, udzielającą się w Kościele Chrystusowym, obejmującym wszystkich ludzi dobrego serca i wiernych głosowi sumienia: chrześcijan, buddystów zen,

wyznawców innych religii


Merton podkreślał, że zainteresowanie buddyzmem zen nie musi wcale oznaczać akceptacji jego założeń doktrynalnych. Niektóre buddyjskie prawdy są nie do pogodzenia z myślą chrześcijańską (na przykład prawo reinkarnacji), dlatego dialog ekumeniczny, na obecnym etapie niemożliwy, jest ciągle sprawą przyszłości.

fot. Adam Piotrowski
 
Wolność nie jest żadnym przywilejem, lecz zadaniem (Georges Bernanos)
O. Ludwik przestrzegał zawsze, aby "początkujący" chrześcijanie, którzy zetknęli się z duchowością buddyzmu zen, nie odchodzili pochopnie od swej wiary. Owszem, mogą oni brać przykład z wysiłków buddyjskich mistrzów w próbach dotarcia do istoty prawdy o sobie i o świecie, ale nie mogą w sposób dyletancki zakładać, że chrześcijaństwo pozbawione jest skarbów, dających wewnętrzną wolność i znajomość prawdy o naturze wszechrzeczy. Natomiast chrześcijanie "zaawansowani", mający solidne podstawy własnej nauki i wiary, mogą zwrócić się ku poznawaniu spontanicznej duchowości buddyzmu zen, cały czas pozostając wiernymi swemu

ewangelicznemu powołaniu

Buddyzm zen, będący najpierw duchowością, a dopiero później teologią, może być przypomnieniem dla chrześcijan, że istotą ich wiary nie jest tylko rozumowa akceptacja doktryny i dogmatów, lecz przede wszystkim przeżycie niewyrażalnego doświadczenia spotkania "twarzą w twarz" z Bogiem. Buddyjskie, religijnie neutralne techniki medytacyjne, które wcześniej wypracowali ludzie o wielkiej kulturze duchowej - mogą służyć chrześcijanom jako przykład do zdynamizowania własnej praktyki i religijnej ascezy.

Te dwie religie, które na gruncie doktrynalnym są tak różne, na gruncie praktycznego życia są sobie podobne. Uczą tolerancji i szacunku dla wszystkich istot, są zaangażowane społecznie, a miłość bliźniego jest jedną z ich naczelnych wartości. Merton, przez przykład swego życia udowodnił, że twórcze przenikanie tych systemów religijnych jest bardzo owocne dla kultury, a na płaszczyźnie duchowej służy doskonaleniu i wzmocnieniu korzeni własnej tradycji.


fot. Andrzej Hutniczak
Wsłuchując się z miłością w drugiego człowieka, sami zaczynamy przemawiać (Heinrich Spaemann)

Dla chrześcijańskiego Zachodu

impuls buddyjski może nie tylko wnieść właściwą mu spontaniczność doświadczania rzeczywistości i ponowne odkrycie egzystencji człowieka zintegrowanej z siłami natury, ale też może przyczynić się do głębszego zwracania uwagi na wartość własnej mistyki.

Dla buddyjskiego Wschodu chrześcijaństwo przynosi ostrzeżenie przed zbytnim zaufaniem tylko do przyrodzonych, własnych mocy duchowych oraz wskazuje potrzebę filozoficznego określenia natury człowieka i wszechświata. Zaś obie te religie wezwane są do tego, aby na gruncie swoich duchowych możliwości tak oddziaływać na świadomość ludzi, aby mogli oni przeciwstawić się niebezpieczeństwom współczesnej cywilizacji.

Na podstawie mertonowskiej wizji dialogu można wskazać jako dalsze zagadnienia do podjęcia następujące tematy: porównanie języka buddyjskich koanów z językiem paradoksalnych powiedzeń ewangelicznych, monastyczne podstawy dialogu między katolikami a buddystami, potwierdzanie przez buddyjskich mistrzów zen przeżycia doświadczenia zenistycznego u katolików.

Niezwykle owocne byłoby też przebadanie dialogu chrześcijan z buddystami zen na gruncie teologicznym i filozoficznym (takie próby są ostatnio przez polskich religioznawców podejmowane).

1 2 3
 

 



KONTAKT
: Krzysztof Pałys OP | www.palys.interq.pl | e-mail: palys@interq.pl