Thomas Merton

Mistrz Eckhart

Duchowość

Szukającym drogi

Księga gości

Linki polecane





Wspólny dialog

O. Ludwik przestrzegał zawsze, aby "początkujący" chrześcijanie, którzy zetknęli się z duchowością buddyzmu zen, nie odchodzili pochopnie od swej wiary. Owszem, mogą oni brać przykład z wysiłków buddyjskich mistrzów w próbach dotarcia do istoty prawdy o sobie i o świecie, ale nie mogą w sposób dyletancki zakładać, że chrześcijaństwo pozbawione jest skarbów, dających wewnętrzną wolność i znajomość prawdy o naturze wszechrzeczy


Te dwie religie, które na gruncie doktrynalnym są tak różne, na gruncie praktycznego życia są sobie podobne.

Zainteresowanie kulturą i duchowością Wschodu nie jest zjawiskiem nowym w historii Zachodu. Myśl orientalna oddziaływała na Europę już od czasów Platona i Plotyna, pitagorejczyków i orfików. Chrześcijaństwo, które przecież powstało na Bliskim Wschodzie, od samego początku spotykało się z azjatycką religijnością. Pod wpływem gnostycyzmu z II i III wieku pozostawali Orygenes i Klemens Aleksandryjski ( ten ostatni wymienił nawet imię Buddy w jednym ze swoich pism). W średniowieczu wiadomości o istnieniu religii dalekowschodnich czerpano z przekazu podróżników (między innymi Marco Polo), a w czasach nowożytnych - dzięki kontaktom z misjonarzami okresu kolonialnego. Potrydencka odnowa Kościoła katolickiego zaowocowała hiszpańskim i portugalskim ruchem misyjnym. Franciszek Ksawery, Michel Ruggeri i Matteo Ricci - to najbardziej znani promotorzy ówczesnego dialogu chrześcijaństwa z religiami Wschodu, a szczególnie z hinduizmem i buddyzmem.

Od wieku XIX

datuje się głębsze zainteresowanie azjatycką kulturą i religijnością. Obecnie, pod koniec wieku XX, ludzie Zachodu wykazują wielkie zainteresowanie wszystkim, co pochodzi ze Wschodu: stylem życia i odżywiania, medycyną i zdrowiem, sztuką i kulturą, literaturą i religiami. Szczególnie wyraźny jest wpływ orientalnej duchowości na życie religijne współczesnych ludzi Zachodu, w tym także Polaków.

Fascynacji religijnością Orientu ulegali znani humaniści Zachodu. Spośród pisarzy wymienia się najczęściej Artura Schopenhauera, Fryderyka Nietsche'go, Aldousa Huxley'a, Hermanna Hessego, Andre Malraux. Inspirowani Wschodem byli znani psychologowie: Carl Rogers, Fritz Perls, Carl G. Jung i Erich Fromm. Spośród religioznawców, Orientem interesowali się: Allan Watts, Mercea Eliade, Rajmundo Pannikar i (żyjący jeszcze) Hans Waldenfels.

Od lat 50-tych

datuje się pozostawanie wielu chrześcijan pod dużym wrażeniem duchowości wschodniej. Najbardziej znani katolicy, którzy entuzjastycznie wyrażali się o azjatyckich religiach i kulturze, to przede wszystkim O. Bede Griffiths, O. Jules Monchanin, O. Henri Le Saux, O. John Main (benedyktyni), O. Hugo Enomiya Lassalle, O. Romano Guardini i O. Henri de Lubac (jezuici), O. Ludwik Thomas Merton (trapista) i nieżyjąca już Matka Teresa z Kalkuty.

Thomas Merton zainteresowany był duchowością Wschodu rozumianą w bardzo szerokim znaczeniu. Miał liczne, osobiste kontakty z judaistami, muzułmanami, hinduistami i buddystami. Pociągał go urok taoizmu, sufizmu i zenu. Jednak najwięcej uwagi O. Ludwik poświęcił jednej ze szkół buddyjskich - buddyzmowi zen. Skąd wzięło się jego zainteresowanie tą mało znaną na Zachodzie, orientalną religią? Odpowiedzi na to pytanie udzielił Henri de Lubac, który nazwał buddyzm zen (oczywiście, nie licząc chrześcijaństwa) największym zjawiskiem duchowym w historii. Merton urzeczony był spontaniczną duchowością buddyzmu zen. Podziwiał buddyjskich mistrzów, którzy osiągnęli wolność wewnętrzną, byli pełni szacunku dla wszystkich istot i zachowywali otwartość na najgłębsze, duchowe wartości.

 
1 2 3



KONTAKT
: Krzysztof Pałys OP | www.palys.interq.pl | e-mail: palys@interq.pl