|
|
|
| Panie, przenikasz i znasz mnie, |
|
|
| Ty wiesz, kiedy siadam i wstaję. |
|
|
| Z daleka przenikasz moje zamysły, |
|
|
| widzisz moje działanie i mój
spoczynek i wszystkie moje drogi są Ci znane. |
|
|
| Choć jeszcze nie ma słowa na
języku: Ty, Panie, już znasz je w całości. |
|
|
| Ty ogarniasz mnie zewsząd i kładziesz
na mnie swą rękę. |
|
|
Zbyt dziwna jest dla mnie Twa
wiedza, zbyt wzniosła: nie mogę jej pojąć.
|
|
|
| Gdzież się oddalę przed
Twoim duchem? |
|
|
| Gdzie ucieknę od Twego oblicza? |
|
|
| Gdy wstąpię do nieba, tam jesteś;
jesteś przy mnie, gdy się w Szeolu położę. |
|
|
| Gdybym przybrał skrzydła jutrzenki,
zamieszkał na krańcu morza: |
|
|
| tam również Twa ręka będzie
mnie wiodła i podtrzyma mię Twoja prawica. |
|
|
| Jeśli powiem: Niech mię przynajmniej
ciemności okryją i noc mnie otoczy jak światło: |
|
|
| sama ciemność nie będzie ciemna
dla Ciebie, a noc jak dzień zajaśnieje: (mrok jest dla Ciebie jak
światło). |
|
|
| Ty bowiem utworzyłeś moje
nerki, Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. |
|
|
| Dziękuję Ci,
że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła. |
|
|
| I dobrze znasz moją duszę, |
|
|
| nie tajna Ci moja istota, kiedy
w ukryciu powstawałem, utkany w głębi ziemi. |
|
|
| Oczy Twoje
widziały me czyny i wszystkie są spisane w Twej księdze; |
|
|
| dni określone
zostały, chociaż żaden z nich (jeszcze) nie nastał. |
|
|
| Jak nieocenione są dla
mnie myśli Twe, Boże, jak jest ogromna ich ilość! |
|
|
| gdybym je przeliczył,
więcej ich niż piasku; |
|
|
| gdybym doszedł do końca,
jeszcze jestem z Tobą. |
|
|
| O Boże, obyś
zgładził bezbożnego, niech krwawi mężowie idą precz ode mnie! Oni
przeciw Tobie zmawiają się podstępnie, za nic mają Twoje myśli. |
|
|
| Panie, czyż nie mam nienawidzić
tych, co nienawidzą Ciebie, oraz nie brzydzić się tymi, co przeciw
Tobie powstają? Nienawidzę ich pełnią nienawiści; stali się moimi
wrogami. |
|
|
| Zbadaj mnie, Boże, i poznaj
me serce; |
|
|
| doświadcz i poznaj moje
troski, |
|
|
| i zobacz, czy jestem na
drodze nieprawej, a skieruj mnie na drogę odwieczną! |
Tekst: Psalm
139
Fotografie: Michał Weber OP
|